– To fantastyczne wyzwanie. Na co dzień pracuję bardzo dużo w dubbingu, ale główna rola w grze komputerowej przypadła mi po raz drugi – mówi aktorka. – Wcześniej użyczyłam głosu Ellie w „The Last of Us”. „Wiedźmin” to kultowa powieść mająca miliony wielbicieli na całym świecie. Moja postać to już nie jest zbuntowana nastolatka. To osoba, która wie kiedy użyć swoich wdzięków i atrybutów kobiety, a kiedy być wojownikiem. Już nie mogę doczekać się kiedy sama będę mogła zagrać w tę grę.
Obecnie Ania, wraz z aktorami Polskiego Radia, nagrywa również „Wiedźmina” na audiobooka. Tam z kolei odgrywa rolę Filippy Eilhart.
– Nad tym przedsięwzięciem czuwa sam autor książki, pan Andrzej Sapkowski. Odsłuchuje nagrania i nanosi swoje uwagi oraz sugestie. To naprawdę wielki zaszczyt – przyznaje.
Anię Cieślak mogliśmy niedawno spotkać na Zamku Książąt Pomorskich. Podczas Szczecińskiego Salonu Poezji, wraz z Ryszardem Leoszewskim, prezentowała poezję erotyczną.







